Portal
    
 Wyszukiwarka
sdffsdf
fgdhfgdh
fgdhfgdh
ssssssssss
sdffsdf


Pracodawcy coraz chętniej sprawdzają biurka pracowników, przeglądają treść wysyłanych e-maili i bilingi telefonicznych rozmów. Kamery rejestrują, co się dzieje na piętrach wieżowców, w garażach, w halach produkcyjnych i na zapleczu sklepów. Coraz trudniej zorientować się, gdzie kończy się kontrola, a zaczyna inwigilacja. Co pracownik robi w pracy W czasach gospodarczej stagnacji słowo efektywność każdy powtarza jak zaklęcie. Gdy w firmie pojawiają się kolejne zadania, a nie ma pieniędzy na zaangażowanie nowych pracowników, wzrosnąć musi sprawność i wydajność już zatrudnionych. Oczywiście są granice tego, co z ludzi można wycisnąć, ale pod tym względem polskiej gospodarce wciąż jeszcze daleko do światowych standardów. Efektywność pracy Polaka w porównaniu z Niemcem czy Amerykaninem jest niska. – Jest to także kwestia organizacji firmy i stosowanych technologii, ale spore rezerwy drzemią też w ludziach – mówi Tomasz Rostkowski, prezes firmy HRK Partners, która doradza przedsiębiorcom, jak sprawniej działać. Popyt na takie usługi jest coraz większy. Prezesi firm chcą wiedzieć, jak zachowują się ich ludzie, o czym rozmawiają, czy poświęcają cały czas na wykonywanie zlecanych zadań. Chcą również mieć pewność, że praca w firmie nie zamiera, gdy szef wychodzi na spotkanie. – Szacujemy, że około 80 proc. naszych klientów wprowadziło lub wprowadza systemy, które zdyscyplinują pracowników – mówi Joanna Neumann, psycholog, konsultant w firmie doradztwa personalnego Take It. Z pomocą przychodzi im nowoczesna technika: służbowe telefony komórkowe, komputery, przemysłowa telewizja. Niemal każdą pracę można wymierzyć, wyliczyć, pokazać na wykresie i zapisać w tabeli. W pamięci komputerowej sieci korporacyjnej prawie zawsze można też znaleźć haka na niewygodnego pracownika. Gdy okaże się, że jest ich dużo – a czasy mamy trudne – to nominacja do opuszczenia firmy gotowa. Systemy oceny efe­ktywności pracowników przywędrowały do Polski wraz z dużymi zagranicznymi koncernami i szybko się rozprzestrzeniają. Najbardziej odporne na ich wprowadzanie są małe kilkuosobowe firmy. – Sam siedzę w sklepie i sprawdzam, jak pracują sprzedawczynie. Sam również wykładam na półki towary – mówi Jerzy Chryścionka, właściciel osiedlowego sklepu spożywczego w Białej Podlaskiej. W takich wypadkach sprawdza się stare porzekadło – pańskie oko konia tuczy. – Już sama obecność przełożonego wpływa na motywację pracownika – mówi Joanna Neumann z Take It.

 Kościół Żywy Wydarzenia
 Region nowosądecki
 Region tarnowski

Warning: setlocale() [function.setlocale]: Passing locale category name as string is deprecated. Use the LC_* -constants instead. in /home/www/pl/9899999/libs/portal_v2.php3 on line 31

Fatal error: Cannot redeclare getoldwojidfromgmi() in /home/www/pl/9899999/libs/wpg.phtml on line 630